Tylna przerzutka a wybór roweru

Decyzja o wyborze pomiędzy rowerem A i B różnych marek na podstawie zamontowanych w nim przerzutek, jest jak wybór samochodu ze względu na stopień zaawansowania posiadanej przez niego skrzyni biegów. O ile duszą samochodu jest jego silnik, to w przypadku roweru jest nią jego rama. I to ona, razem z widelcem, powinna przesądzać o wyborze.


Historia przerzutki rowerowej

Choć honor należy oddać przede wszystkim francuskiemu wynalazcy, Lucienowi Juyowi, który w 1928 r. skonstruował pierwszą tylną przerzutkę z równoległym ruchem oraz przerzutkę przednią, obie obsługujące po dwie zębatki, co dawało napęd 2×2, to pierwsze konstrukcje przypominające te współcześnie stosowane, zostały opracowane przez włoską firmę Campagnologo dopiero w połowie XX wieku, a więc po II Wojnie Światowej, podczas której posługiwano się tak skomplikowanymi mechanizmami jak choćby słynna maszyna szyfrująca „Enigma”, zaś w powietrznych walkach brały udział pierwsze myśliwce odrzutowe (Messerschmitt Me 262 Schwalbe).
Najbardziej rozpoznawalny dziś producent rowerowego osprzętu, japońska marka Shimano, swoją dzisiejszą pozycję wypracowała w latach 80. i 90. ubiegłego wieku dzięki takim systemom jak SIS (Shimano Index System) – indeksacja biegów, STI (Shimano Total Integration) – współczesna klamkomanetka, SPD (Shimano Pedaling Dynamics) – pedały zatrzaskowe.

Shimano Dura-Ace AX (7300) – 1981 r.

Słynne przerzutki Shimano

Prawdopodobnie dużo wody w Wiśle jeszcze upłynie, nim doczekamy się alternatywy dla japońskiej marki w tańszych rowerach do zastosowań rekreacyjnych. Choć amerykańska marka SRAM nie jest gorsza, czy na przykład produkowana za oceanem, by kurs dolara mógł mieć wpływ na jej ceny, to poza rowerami z pewnej dużej sieciówki, trudno ją znaleźć w maszynach typu „entry level”. A powodem jest nic innego, jak właśnie wyższa cena względem japońskiej konkurencji.
Staniemy zatem przed wyborem między takimi grupami jak:
MTB: Tourney (3×7/8), Altus (2/3×8/9), Acera (2/3×9), Alivio (2/3×9), Deore (1/2/3×10)
SZOSA: Claris (2/3×8), Sora (2/3×9), Tiagra (2×10)
W tym momencie łatwo wywnioskować, że rower górski z napędem Tourney będzie gorszy od takiego z komponentami Alivio czy Deore, zaś rower szosowy na Clarisie słabszy od takiego na Tiagrze, jednak różnice pomiędzy sąsiadującymi ze sobą grupami w większości przypadków się zatarły.
Aby w pełni wyjaśnić problem, musielibyśmy jeszcze wprowadzić kwestię suportów i związanych z tym rodzajów mechanizmów korbowych (np. taka „na kwadrat” będzie gorsza od takiej w systemie Octalink, a ta z kolei ustąpi sztywnością i wagą korbie w dwuczęściowym systemie Hollowtech), jednak na potrzeby dzisiejszego tematu nie jest to konieczne. Zresztą możliwych kombinacji, zwłaszcza w grupach MTB, jest znacznie więcej, więc wróćmy do tylnej przerzutki.
Dzięki systemowi Shimano SIS, tylna przerzutka z wyższej grupy może być kompatybilna z przednią przerzutką i manetkami grup niższych. Choć w takiej kombinacji nie ma nic złego, to producenci rowerów doskonale wiedzą, że to właśnie na tylnej przerzutce i liczbie koronek kasety skupia się uwaga niedoświadczonego jeszcze rowerzysty.

Pełna grupa Shimano Altus może działać lepiej od kombinacji Alivio/Tourney

Efekt jest taki, iż w jednym rowerze możemy znaleźć tylną przerzutkę Acera 9s z pozagrupową korbą Shimano i przednią przerzutką Altus, a w drugim tylną przerzutkę Alivio 9s z korbą Suntour i przednią przerzutką Tourney. Który z nich będzie lepszy? Biorąc pod uwagę sam osprzęt, pierwszy ma dużą szansę na lepsze działanie napędu, natomiast przy podobnym wyborze powinniśmy się w pierwszej kolejności zasugerować ramą: czy jest wygodna, czy się nam podoba (to nie żart!), spawami, okresem gwarancji, sposobem prowadzenia linek (wewnętrzne sugeruje nowocześniejszą konstrukcję) oraz pozostałymi komponentami, jak koła z oponami, kierownica z chwytami, siodełko, pedały, no i oczywiście widelec.

Hierarchia grup MTB: Shimano i SRAM

Wyjątek od reguły

Krótko podsumowując: dopóki rower nie jest wyposażony w przerzutkę klasy SLX, XT lub XTR, których po prostu nie montuje się do rowerów amatorskich, ten jeden element w pojedynkę nie świadczy o jakości danej maszyny. Nowoczesny rower jest wbrew pozorom bardzo złożoną konstrukcją i potrzeba sporej wiedzy, aby móc ocenić wartość konkretnego sprzętu. Jeśli jeszcze jej nie mamy, warto wybrać się do sklepu z dobrymi opiniami, gdzie sprzedawca na żywo porówna dla nas wybrane modele i wskaże ich mocne, ale też słabsze strony.

Grupa MTB Shimano XTR M9100 (1×12)


You Might Also Like

Brak komentarzy

    Odpowiedz